|
|
|
|
Gotuj z nami -
Encyklopedia przypraw
|
|
Strona 1 z 3
Nazwa "kawa" wywodzi się od starego arabskiego słowa "kahwa", które oznacza "siłę podnoszącą". Słowo "kawa" wymawia się podobnie w niemal każdym europejskim języku. Anglicy mówią na nią "coffee", Francuzi "café", Niemcy "Kaffee", Holendrzy "koffie", Włosi "caffé", Grecy "kaféo", a Polacy "kawa". Historia kawy jest niezwykła. Jest to historia sztuki, filozofii, obyczajów, wojen i miłości.
Odkrycie kawy zawdzięczamy kozom Odkrycie niezwykłych właściwości kawy osnute jest legendą. Opowiada ona o arabskim pasterzu imieniem Kaldi, którego zaciekawiło zachowanie kóz. Kozy niemalże tańczyły po zjedzeniu owoców z pobliskiego drzewa. Kaldi sam spróbował czerwonych owoców i poczuł się znakomicie: zniknęło zmęczenie i senność. Resztę dnia spędził w doskonałym nastroju. Inna legenda mówi o etiopskich mnichach, którzy przygotowywali wywar z owoców kawy. Napój ten pomagał im odpędzić sen podczas długich nocnych modlitw. Etiopia ojczyzną kawyKrzewy kawowe pochodzą z Afryki, z rejonów obecnej Etiopii. Prawdopodobnie zaczęto je uprawiać w VI wieku n.e. Początkowo zmielone owoce drzewa kawowego były po prostu spożywane przed plemiennymi bitwami - dodawały energii i zagrzewały do walki. Dopiero około XI wieku naszej ery przyjął się zwyczaj podawania kawy na gorąco. Do dzisiaj Etiopia jest producentem wysokiej jakości kawy Arabika. Znaczna cześć eksportowanej kawy pochodzi jednak z dziko rosnących drzew.
Etiopski ceremoniał kawowy Przyjęcie gościa kawą, według starego zwyczaju etiopskiego, miało charakter bardzo uroczysty i trwało z reguły kilka godzin. Gospodarz wychodził przed tukulę, czyli chatę zbudowaną z żerdzi i serdecznie witał gościa. Następnie wprowadzał go do wnętrza i sadzał na honorowym miejscu. Gość zajmował mały trójnożny stołeczek wycięty z jednego kawałka twardego drewna uanzy lub wypleciony z liści ensetu - fałszywego bananowca. Gospodyni ubrana na tę okazję w białą "szammę" (bawełnianą, haftowaną sukienkę) posypywała miejsce wokół paleniska czystym piaskiem lub świeżo zerwaną trawą. Następnie pani domu kładła na palenisko blachę (birrenmetatę) lub ustawiała specjalny ceramiczny piecyk do prażenia kawowych ziaren. Po uprażeniu kruszyła je stępą na kamieniu lub w drewnianym moździerzu. Gospodyni wsypywała kawę do dżebany (dzbanek z kulistym dnem), zalewała wrzątkiem i na chwilę ustawiała na palenisku. Gotowy napar rozlewała do ceramicznych lub wytoczonych z rogu kubków. Pani domu podawała pierwszy kubek mężowi, a ten z kolei częstował gościa.
Kawa podbija Bliski Wschód Dzięki licznym kontaktom ze starożytnym Aksum (Etiopia) Arabowie zetknęli się z kawą zapewne na długo przed Mahometem. W XV wieku pod wodzą Imama Ahmeda najechali etiopską prowincję Harar, gdzie prawdopodobnie uprawiano już wówczas kawowce. Arabowie przejęli i rozwinęli zwyczaj picia kawy. Rozpowszechnił się on tak bardzo właśnie w krajach islamskich, ponieważ religia zakazuje tam spożywania alkoholu. Zakaz ten wytworzył swego rodzaju "próżnię obyczajową", w którą z powodzeniem weszła używka bezalkoholowa - kawa. To Arabowie zaczęli powszechnie stosować dodatki smakowe, jak: cynamon, kardamon, goździki czy cukier. Kulturze Bliskiego Wschodu zawdzięczamy także wynalazek "imbrika" i pierwsze kawiarnie - "qahveh khaneh", które powstały w Mekce w XV wieku. Wkrótce stały się przybytkami myślifilozoficznej i miejscami spotkań artystów. Powstawały w nich kluby graczy w trik-traka i w szachy. Już w połowie XVII wieku w Kairze działało około 1000 kawiarni.
Arabski ceremoniał kawowy W tradycyjnej kawiarni arabskiej widoczna była mieszanina zwyczajów arabskich i tureckich. Cechą charakterystyczną był bogaty orientalny wystrój, a zwłaszcza liczne szklane lampy. Otwory drzwiowe przysłaniano zwisającymi swobodnie kolorowymi sznurkami z węzłami i paciorkami. Pod ścianami rozstawiano niskie ławy z ażurowymi oparciami oraz małe składane stoliki bogato inkrustowane kością, szylkretem, marmurem i metalem. Na ścianach wisiały obrazy zawierające przykłady ozdobnej kaligrafii arabskiej z formułami koranicznymi lub cytatami z poezji.Arabowie pili gorącą i aromatyczną kawę przyrządzoną z mocno uprażonych ziaren. Do tygielka zwanego bagrażem lub kanaką wsypywano zmielone ziarna i trzykrotnie zaparzano. Dodawano cukier, cynamon, kardamon lub goździki. Przed podaniem dolewano kilka kropli zimnej wody, aby fusy z kawy opadły na dno. Kawę rozlewano do kubków, a następnie roznoszono gościom na tacy. Jako pierwszy kosztował jej gospodarz, aby upewnić zebranych, że w naparze nie ma trucizny. Filiżanka wypełniona do połowy kawą była wyrazem szacunku dla osoby, którą częstowano. Nieodłącznym elementem arabskiej tradycji picia kawy było palenie nargile - dużej dekoracyjnej fajki wodnej.
|
|
|
|
Kto jest online?
Naszą witrynę przegląda teraz 196 gości
|
czasem boli mnie brzuch i wydaje mi s...
Nie wstydź się pójść do sklepu po pod...
Wiele dziewczyn się pyta czy to boli ...
bardzo mi pomogliscie
ty wogole dziewczyno wiesz co to milosc