|
Zdrowie -
Ginekologia
|
|
Strona 1 z 3
Prawidłowo funkcjonujące jajniki wydzielają cyklicznie hormony, które wpływają m.inn na tkankę nabłonkową, łączną, nerwową i mięśniową. Każda z tych tkanek znajduje się w obrębie skóry i tkanki podskórnej, każda łąz nich pełni odrębną i ważną rolę w wielu narządach, każda z nich zapewnia jego prawidłowe funkcjonowanie.
Zanik funkcji estrogennej jajnika powoduje powstawanie zmian zanikowych skóry i jej przydatków. Zmniejsza się ilość kolagenu, odpowiedzialnego za elastyczność skóry, obniża się zawartość kwasu hialuronowego, mającego zdolność wiązania wody. Skóra staje się cienka, wiotka, pomarszczona. Pojawiają się zmiany zabarwienia pod postacią białych lub brązowych plam, zmniejsza się aktywność gruczołów łojowych i potowych. Tkanka mięśniowa staje się bardziej wiotka, jej napięcie podstawowe w spoczynku maleje, zmniejsza się także siła skurczu mięśni.
Dostrzegalnym dla samej kobiety objawem pojawiania się i nasilania tych zmian jest zbiegające się z zanikiem miesiączkowania stosunkowo nagłe pogorszenie się wyglądu skóry zwłaszcza na twarzy mimo stosowania różnych kosmetyków - pojawiają się szybko zmarszczki, twarz staje się zwiotczała zwłaszcza pod oczami i na policzkach.
Dodatkowo kobiety w tym okresie zauważają pojawianie się nadmiernej ilości włosów na twarzy i innych częściach ciała i często mimo niezmienionej diety i takiej samej aktywności fizycznej zaczynają przybierać na wadze.
Mechanizm tych zmian jest wspólny - jest nim brak hormonów żeńskich, co powoduje uaktywnienie się genu odpowiedzialnego za tycie, a stale wydzielana przez jajniki niewielka ilość hormonu męskiego - testosteronu w warunkach nieobecności hormonów żeńskich powoduje pojawianie się śladowych cech męskich w wyglądzie kobiety typu nadmiernego owłosienia twarzy czy obniżenia się głosu.
Zmiany degeneracyjne i zanikowe skóry i tkanek podskórnych spowodowane wygasaniem czynności jajników stają się najbardziej wyraźne w obrębie układu moczowo-płciowego. Konsekwencje właśnie tych zmian są dla kobiet poważniejsze bo dotyczą pogorszenia funkcji a nie tylko zmian jej aspektu wizualno-kosmetycznego.
Nabłonek pochwy w czasie trwania klimakterium staje się cienki, ilość glikogenu w jego komórkach znacznie się zmniejsza. Pochwa na skutek zmian zanikowych staje się krótsza i węższa, traci poprzednią elastyczność i łatwo ulega urazom. Zmniejszenie się ilości glikogenu i brak systematycznego złuszczania się nabłonka prowadzi do obniżenia produkcji kwasu mlekowego przez tzw pałeczki Doderleina, do podniesienia wartości pH i w konsekwencji do powstania w pochwie środowiska bardziej podatnego na zakażenia florą chorobotwórczą. Zmiany te prowadzą do zapaleń pochwy, krwawiących ubytków nabłonka, do niemożliwości odbywania stosunków i dolegliwości bólowych (jest to tzw. "sucha pochwa"). W przypadkach skrajnych, choć nie tak rzadkich dochodzi do tzw. kraurozy Labhardta, polegajacej na pierścieniowatym zwężeniu światła pochwy do średnicy ok. 1 cm, lub do zrośnięcia się ścian pochwy ze sobą.
|