|
|
|
|
Zdrowie -
Operacje plastyczne
|
Nowatorską operację rekonstrukcji twarzy u 9-letniej dziewczynki, cierpiącej na zespół Aperta, przeprowadzono w uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu. Podczas gdy tysiące kobiet rocznie, niezadowolonych ze swojego wyglądu poddaje się operacjom plastycznym, które nie mają nic wspólnego z ratowaniem życia bądź zdrowia, a mają na celu poprawę samopoczucia. Pytanie nasuwa się samo: "Jak daleko można się posunąć, aby poprawić naturę?"
Cindy Jackson, amerykańska fotografka z Londynu, wydała 165 tys. dolarów na 19 operacji plastycznych, żeby wyglądać jak Barbie. W Polsce natomiast dużą popularnością cieszy się program "Chcę byś piękna", którego bohaterki poddają się licznym operacjom plastycznym w celu odmłodzenia, odchudzenia i "odnaturalnienia" swojego ciała. W naszym kraju obecnie działa ok. 100 chirurgów plastyków, zajmujących się poprawą wyglądu. Dla porównania w Stanach Zjednoczonych jest ich ponad 2 tysiące! Z roku na rok, wzrasta liczba kobiet (a także mężczyzn), decydujących się na ingerencję skalpela, która ma im zagwarantować atrakcyjny wygląd i dobre samopoczucie.
Najczęściej wykonywane zabiegi to przede wszystkim chirurgiczne usuwanie blizn i tatuaży, które przestały się podobać. Następnie - operacje odstających małżowin usznych i zniekształcenia nosa, powiększanie i zmniejszanie biustu, korektę zwisających piersi i dużego brzucha. Rzadziej wykonuje się tzw. liposukcję, czyli odsysanie tłuszczu. Niesie ona zresztą za sobą duże ryzyko -jest groźna nie tylko dla zdrowia, ale i życia! Jednak niewiele osób zdaje sobie sprawę z takiego zagrożenia.
Trend na operacje plastyczne i udoskonalanie swojego ciała nie powinien dziwić skoro zewsząd jesteśmy bombardowani "ideałami piękna". Telewizja, prasa, reklama kreują wizerunek kobiety młodej, szczupłej, najlepiej o wymiarach 90/60/90. Zdaje się, że w dzisiejszym świecie nie ma miejsca dla osób starych i chorych. Jednak nie można dać się zwariować, nie należy liczyć na to, że bycie piękniejszym zapewni nam lepsze i dostatnie życie. Nie ośmielę się stwierdzić, że możemy całkowicie odrzucić kult ciała, nie przejmować się własnym wyglądem, ignorować współczesne wymogi dotyczące wizerunku kobiety, skoro od dzieciństwa nasza uwaga kierowana jest właśnie na tworzenie wizerunku. Gdybym to zrobiła okazałabym się tak samo naiwna jak Ci, którzy wierzą, że lepszy wygląd może rozwiązać ich problemy. Na szczęście tak nie jest i potrzebne jest coś więcej - wiara we własne możliwości, a tej nie zdobędziemy poprzez poprawę kształtu nosa. Niewątpliwie jeszcze nigdy w historii człowiek nie miał tak wielu możliwości aby ingerować w wygląd swojego ciała, i to dobrze. Chirurdzy plastycy potrafią przecież zrekonstruować twarz człowieka, który uległ poważnemu wypadkowi. Potrafią przeszczepić skórę poparzonego dziecka, aby mogło normalnie żyć. Te wszystkie sytuacje sprawiają, że nie można chirurgii plastycznej odmówić użyteczności. Jednak gdy po raz kolejny do gabinetu lekarza wchodzi kobieta traktująca tę wizytę jak wizytę u krawcowej, która ma wnieść pewne poprawki w stroju, należałoby się zastanowić czy powinna mieć na to przyzwolenie społeczne...
Bożena Nawara
Wszelkie prawa zastrzeżone. Wtórna publikacja, kopiowanie lub rozpowszechnianie powyższej treści opublikowanej przez serwis e-kobiety.pl, bez zgody autorki jest zabronione.
|
|
|
|
Kto jest online?
Naszą witrynę przegląda teraz 304 gości
|
czasem boli mnie brzuch i wydaje mi s...
Nie wstydź się pójść do sklepu po pod...
Wiele dziewczyn się pyta czy to boli ...
bardzo mi pomogliscie
ty wogole dziewczyno wiesz co to milosc